samotnie
nie wpraszam się
na okruszki
miłości
nie pragnę
dotyku litości
modlę się tylko
o ciepły wieczór
z samotnym
księżycem
kiedy dobranoc
ciemnością
zaszeleści
na okruszki
miłości
nie pragnę
dotyku litości
modlę się tylko
o ciepły wieczór
z samotnym
księżycem
kiedy dobranoc
ciemnością
zaszeleści

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Bardzo
Dziękuję :) cieszę się...Wiersz...
...wyjątkowej urody.Pięknie napisany.
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena