1.

autor:  9MK5
5.0/5 | 1


bez strachu zatopić życiem
żółte kły w soczystym mięsie brzasku
jak to zwykł dawniej robić karłowaty ojciec nieświadom
kija kości ubytków uzębienia a nawet
zmierzchu nowego głodu

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Troszkę...

to makabryczne i nieładzie