Może tym razem...

5.0/5 | 18


kolejne drzwi do raju zamknęły się z hukiem
kolejna ściana płaczu przed tobą wyrasta
kolejny już papieros kawa gorzki cukier
znów marzysz o ucieczce z ponurego miasta

znów tęsknisz za przestrzenią powietrzem oddechem
znów pragniesz móc coś tworzyć własnymi rękoma
znów wiersz próbujesz sklecić sobie na pociechę
kolejny raz sam siebie do siebie przekonać



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ pola

Ogromnie się cieszę:))). Dziękuję:).

***********

Agnieszko!
Pięknie.
Bardzo mi się podoba.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

kolejny raz sam siebie do siebie przekonać - warte przemyślenia
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

I jeszcze

Tak dojrzałość emocjonalna panuje nad słowem.

@ Przemysław Wróblewski

:)

Moja ocena

:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Magdalena Gospodarek

Ooo:). Dziekuję:).

Moja ocena

piękny!
Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Tak, to miał być wiersz:). Wiersz... z żelaza:). Teraz wypada mi napisać kolejny - tym razem... z marmuru:). Cieszę się, że Ci się podoba.

@ Marek Porąbka

Ma być wiersz.

Moja ocena

Nieraz ma rytm utrzymany w żelaznej dyscyplinie.
już to samo godne uwagi
poza tym podoba się jego zawartość i zwartosc.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: