Może tym razem...
kolejne drzwi do raju zamknęły się z hukiem
kolejna ściana płaczu przed tobą wyrasta
kolejny już papieros kawa gorzki cukier
znów marzysz o ucieczce z ponurego miasta
znów tęsknisz za przestrzenią powietrzem oddechem
znów pragniesz móc coś tworzyć własnymi rękoma
znów wiersz próbujesz sklecić sobie na pociechę
kolejny raz sam siebie do siebie przekonać
kolejna ściana płaczu przed tobą wyrasta
kolejny już papieros kawa gorzki cukier
znów marzysz o ucieczce z ponurego miasta
znów tęsknisz za przestrzenią powietrzem oddechem
znów pragniesz móc coś tworzyć własnymi rękoma
znów wiersz próbujesz sklecić sobie na pociechę
kolejny raz sam siebie do siebie przekonać

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ pola
Ogromnie się cieszę:))). Dziękuję:).***********
Agnieszko!Pięknie.
Bardzo mi się podoba.
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
kolejny raz sam siebie do siebie przekonać - warte przemyśleniaMoja ocena
I jeszcze
Tak dojrzałość emocjonalna panuje nad słowem.@ Przemysław Wróblewski
:)Moja ocena
:)Moja ocena
@ Magdalena Gospodarek
Ooo:). Dziekuję:).Moja ocena
piękny!@ Marek Porąbka
Tak, to miał być wiersz:). Wiersz... z żelaza:). Teraz wypada mi napisać kolejny - tym razem... z marmuru:). Cieszę się, że Ci się podoba.@ Marek Porąbka
Ma być wiersz.Moja ocena
Nieraz ma rytm utrzymany w żelaznej dyscyplinie.już to samo godne uwagi
poza tym podoba się jego zawartość i zwartosc.
Moja ocena