Rytuał

autor:  jakub mistral
5.0/5 | 19


Niedzielne poranki
przy kawie na odległość
zapisujesz wierszem.

Cukier limitowany
daje pewność,
że organizm nie popadnie
w stan zbyt błogi.

Formy zastępcze wystarczają
tylko do następnego papierosa
wypalonego ku nierozwadze
na przekór doniesieniom.


Między rozsądkiem
a pragnieniem
zakładasz buty.
Jezioro stygnie.
Kawa kusi.
Czas płynie
niewidzialnie.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

****

!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

też jestem za rytuałem...

pisania i wstawiania tutaj Twoich wierszy (nie tylko - wallsów). nie znałam Cię z tej strony. brawo!
pozdro. :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: