Wzór jego rzęs

5.0/5 | 14


Leżałam na nim, słyszałam jak nabiera powietrza, w jakim rytmie teraz żyje
obok jego oka miałam rozłożone palce na wzór jego rzęs.
Z nim tylko nie miałam nigdy uczucia, że za blisko siebie oddychamy.
Wcześniej szybko i łatwo się dusiłam.
Pierwsze objawy duszności skutecznie zniechęcały mnie.

A ty…
Jak blisko siebie możesz kogoś dopuścić?
Na odległość stolika, oparcia, do swojego ramienia?
Komu pozwolisz słuchać bicia swojego serca?



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

naprawdę zaskakujesz... :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: