cicha starość

autor:  batuda
5.0/5 | 7


ja i ona
kwiaty
w dłoniach
ronią plstki łzy

drzwi otwarte
Bóg wita na wieki wieków
Aniołowie przytakują amen

nie widzę żadnych mebli
samochodu
małego szaleństwa i jak ja mam tu żyć?

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Małgorzata Gadaszewska

dziekuje starosc i przemijanie to nie jest temat modny ale trzeba o tym pisac .....myslalam ze nie spodoba sie nikomu milo jestem zaskoczona

Moja ocena

Świetny wiersz. Pozdrawiam.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: