prozaicznie

5.0/5 | 8


dawno nic nie pisałam
tkwię w perpetuum zabiegania
śniadanie obiad znów kolacja
i czym tu się ekscytować

pełen nektaru zapach trawy
różowy zachód za wzgórzami
pretensjonalny szpaler tui
przestał być poetyckim rauszem

codzienność zgrzebna dookoła
wymiatam z kąta strzęp miłości
biologia wydaje rozkazy
każe jeść każe pić każe żyć

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

pierwsza i trzecia
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

bardzo ! a nawet bardziej !
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: