FRAGMENTY NIEBA
Na wyciągnięcie spojrzenia
zaistniałeś we mnie
słowa niewypowiedziane
wplatając w rzęsy
gwiazdy roziskrzone
każdym "dzień dobry"
serwowałeś mi błękit nieba w filiżance
a ja łasiłam się rosą do twoich stóp
często myląc z aniołem
dałeś mi siebie
na chwilę
A dzisiaj samotność
znów pod okna podchodzi
nadzieja
na ganku umiera
/dedykowany/
zaistniałeś we mnie
słowa niewypowiedziane
wplatając w rzęsy
gwiazdy roziskrzone
każdym "dzień dobry"
serwowałeś mi błękit nieba w filiżance
a ja łasiłam się rosą do twoich stóp
często myląc z aniołem
dałeś mi siebie
na chwilę
A dzisiaj samotność
znów pod okna podchodzi
nadzieja
na ganku umiera
/dedykowany/

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
****
Dziękuję Panie Marku. Dziękuję wszystkim obecnym...Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Dwuwiersz otwarcia bardzo "wyobraźny".Podoba się Niewidzialna.
Moja ocena
Moja ocena