FRAGMENTY NIEBA

autor:  Niewidzialna
5.0/5 | 13


Na wyciągnięcie spojrzenia
zaistniałeś we mnie

słowa niewypowiedziane
wplatając w rzęsy
gwiazdy roziskrzone

każdym "dzień dobry"
serwowałeś mi błękit nieba w filiżance
a ja łasiłam się rosą do twoich stóp
często myląc z aniołem

dałeś mi siebie
na chwilę

A dzisiaj samotność
znów pod okna podchodzi
nadzieja
na ganku umiera



/dedykowany/



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

****

Dziękuję Panie Marku. Dziękuję wszystkim obecnym...

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Dwuwiersz otwarcia bardzo "wyobraźny".
Podoba się Niewidzialna.

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: