Słońce

autor:  Jolanta Weronika
5.0/5 | 8


powiedz mi
dlaczego co wieczór
topisz się w morzu albo chowasz za góry

gdy biegnę za tobą leśnym gąszczem
zachodzisz za chmury

zerkniesz zalotnie spod liści na wierzbie
w srebrzystym strumyku przejrzysz się lubieżnie


pozwól schwytać w dłonie dzisiaj przed wieczorem
choćby jeden ten ostatni pulsujący
blaskiem promień

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Doceniam
:-)

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Marku...popracowałam nad tym

Moja ocena

Moja ocena:  

Byłoby fajnie...

...gdyby udało się utrzymać tę formę którą tworzą pierwsze dwie zwrotki.
Do czego zachęcam.