[*] Nicea

autor:  Malwina
5.0/5 | 11


te łzy nigdy nie wyschną...

będą zraszać tablicę dekalogu
kropla po kropli wydrąży korytarz – zwątpieniem
( rozpacz potopem osiądzie na piątym )

te łzy nigdy nie wyschną...

czas założy koronkę diamentową
zdecyduje o formie oszlifowania
czy światło znów wydobędzie właściwy blask

... w rękach jubilera

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: