W niełasce

autor:  Piotr Paschke
5.0/5 | 8


1
Jestem gotowy do przyjęcia zwierzeń.
Jestem gotowy aby powierzyć im wspomnienia -
jak Twoją ciemność, przekazaną w biały dzień
przekazującą wszystko (w tej niedbałej chwili).
Przyjmę cierpliwie i bez komentarzy,
żywcem, zasłuchaniem,
nie przecząc
nie potakując.

Wszystko po kryjomu zapiszę, by potem
nie można było odczytać.

2
Nieodwołalność -
ta napisze się sama.
Wyłączyłaś i ręce i serca.

3
Wysokie jest ostatnie słowo.
Czekam wysoko na zwierzenie,
choć już wiem, że nie dzisiaj.
(Są pobożne życzenia, takie nie do spełnienia,
jak trojka rozbuchana do nieprzytomności
w ciepło-mroźną noc).

Jestem gotów na echo, które krzyk poniesie.
To echo będzie odtąd jedyne -
z trąconego kamertonu
zamiana na absolutną głuchotę.

4
Jestem gotów, a wciąż wnoszę zażalenie do serca -
rośnie,
faluje niczym dzień kolejny,
kolejny na Twojej łasce i niełasce.

Jesteś nieodwołalna,
zapisana po kryjomu

żywcem.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Podoba się
Bardzo
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: