ŻARŁOK

autor:  Anna L. Zięba
5.0/5 | 14


Dobrze paś swojego potwora zawiści
który nic nie może na wadze utracić
wszak świat jest ci wrogi i czyha za rogiem
aby się twym kosztem perfidnie wzbogacić

dokarmiaj obficie sytym pesymizmem
zadbaj o dokładkę by nie czuł się głodny
konieczną okrasą niech będzie mu zazdrość
niechaj do współczucia on będzie niezdolny

wyławiaj empatię z talerza doświadczeń
aby twój pupilek nie miał niestrawności
niechaj się do woli bez przeszkód nasyci
zupą przyrządzoną z największych podłości

kiedy już się nażre a nigdy mu dosyć
oraz głośno beknie najplugawszą strawą
zrobi sobie miejsce na małe co nieco
doskoczy do ciebie bo dałeś mu prawo.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Prawda, dziś mi się tak jakoś z marszu wyśpiewało. Może kiedyś zrobię z tym tekstem piosenkę satyryczną? :D . Pozdrawiam, Marku :))

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

a TO BY SIĘ ZAŚPIEWAŁO

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: