dylematy

autor:  Sikora
5.0/5 | 14


nie wiem jak pięknie pisać o miłości. łatwiej
otrzeć się o banał. urodziłam dwoje dzieci
ale to nie jest powód żebyś mi pozwolił
być sobą.
od lat próbuję wytłumaczyć dlaczego
mam chłodne dłonie stopy. borykam się
na każdym skwerze gubię drogę
do domu.
potwór z Loch Ness może wypłynąć z jeziora. zanim przekażemy
sobie znak pokoju ułożę w kuchni garnki łyżki
noże. zwłaszcza te ostanie. do snu. na wszelki wypadek



 
KOMENTARZE


@ Jarek Olejniczak

Jarku dziękuje .Wiersz nie jest ten z pierwszej ręki ,nie pachnie nowością ale bardzo go lubię ,mówi dużo o mnie ,zbyt dużo chyba ale wolę być otwartą księgą niż zamkniętą księgową ;
) serdeczności dla pana

@ Anna L. Zięba

Dziękuję pięknie .Aniu miło mi za tak urocze przyjęcie mnie i mojego wiersza .Przytulam i życzę dobrego wieczoru i nocy

dylematy

....." zanim przekażemy
sobie znak pokoju ułożę w kuchni garnki łyżki
noże. zwłaszcza te ostanie. do snu. na wszelki wypadek
Nocą niech sztućce śpią, zwłaszcza noże, na wszelki wypadek", gdyż http://www.emultipoetry.eu/pl/poem/15803,ipogs-walls-czarne-dni
Witaj , na eMutiPoetry, pozdrawiam z podobaniem :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

świetny - a zakończenie zwala z nóg
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

My rating

Zdecydowanie nie otarty o banał. Taki ciepły, domowy. Pozdrawiam.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

sikorka

dziękuję bardzo .

Moja ocena

Jak na start to doskonale.
Moja ocena:  

Moja ocena

Witaj Małgosiu, po zapisie wiersza poznaję, że to Ty :)
Cieszę się, że zawitałaś na emulti... :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: