jednak

autor:  Karol Kannenberg
5.0/5 | 9


jutro będzie już lepiej
czas lecąc tak szybko
przyciąga ziemią
ulegając grawitacji siłom
ziewam mrużąc oczęta
jak kotek po kolacji

krótka noc pełna migawek
cały świat kręcąc się w głowie
spędza sen z ołowiannych powiek
rozkrzeszony żarliwy niepokój
podbija gorączką słupek rtęci
wstać tylko wstać byle nie leżeć

kilometry kręcone wokół mebli
surowe tykanie zegara
świat się kiedyś zawali
poczekalnią jest sypialnia
zasypiam z numerkiem w ręku
budząc się rześkim rankiem



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Przemysław Wróblewski

...dziękujęn za uwagę i ocenę. Słowo jest widocznie regionalną mieszanką pojęć "wskrzesić" i "rozpalić".
Czyli potocznie pochodne pojęcie stosowane do ponownego rozpalenia ognia.
Pozdrawiam, Karol

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

jednak... nie łapię słowa ;rozkrzeszony... literówka..?
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: