złote runo

autor:  Malwina
5.0/5 | 9


czy to jej brak ogołaca ze wszystkiego?
dokonuje błyskawicznego strzyżenia obiecanego
- złotego runa
namiastkowo zezwalając poczuć ciepło grzbietów symbolu
dobrobytu i miękkości siedliska

krok w krok wyczuwalny oddech niczym smoka pilnującego
gaju Aresa
w końcu i tak zdobycz komuś się trafi – jak Jazonowi

nawet po jej ścięciu trzeba przeznaczyć dopracowanie
choćby zraszając przy garbowaniu

jeśli kiedyś deszcz padał w tym samym rytmie
a dzisiaj każda kropelka ma swoją melodię

- trudno w takim chaosie o pokorę



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marku

dzięki...zawsze obawiam się odbioru takich form..
proza poetycka

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

No no.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: