zamiana

5.0/5 | 8


zamiana

zamazana linia naszych ciał
które mimo wszystko ciągle tęsknią
i nie patrząc na umysłów chłodny stan
wciąż stawiają nad milczeniem mostu przęsło

zapomniany dotyk naszych warg
i wiatr spojrzeń na pustyni skóry
pełzający smutek chciwie wszystko skradł
pozostawił naszych pragnień szare wióry

zaginione ptaki ciepłych słów
wygłodzone w locie przez ocean
nie dolecą do gorących krain już
na ich drodze stanął mroźny końca schemat

zakurzone kule płochych serc
pyłem i patyną zgrzebnych uczuć
pieśń półludzi biadolenia gasi sens
zamienione chęci na majestat musu

PW



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: