dopóki...

autor:  Jolanta Weronika
5.0/5 | 11


rwący nurt rzeki unosi
podtapia do granic wytrzymałości

łapie głęboki oddech
wyrywa się z objęć nicości
i na skrzydłach życia trwa

wciąż jeszcze ma przed sobą jutro
dopóty dopóki w to wierzy

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ TiAmo

Dziękuję TiAmo...

@ Marek Porąbka

Masz rację Marku ..."poryw i rwąca" te dwa słowa gryzą się.
Dziękuję;

Moja ocena

Moja ocena:  

Może...

...rwąca :-)

Moja ocena

Moja ocena:  

...

pokombinowałabym troszkę ale mimo wszystko pięknie.

pozdrawiam Jolanto:)
Moja ocena: