Bez trzymanki

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 10


Krążymy wkręcani w ten pęd do pieniędzy
sprzedając marzenia i myśli
zgarniamy ciułamy wciąż więcej i więcej
tańczący wśród bzów egoiści

wybzdycza się ego i puchnie jek purchel
my bańki mydlane na wietrze
nurzani w rozdźwiękach raz pod prąd raz z nurtem
wpatrzeni (jak sroka w gnat) w wszechrzecz

zadziory tumulty potyczki i kłody
a król zbiera brawa choć nagi
tak w zgodzie z trendami wsysani przez mody
karmimy żyjące w nas gady

RC 7.06.2016



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: