Sofizmat
Rozgryzła
wirującą cząsteczkę
nocy utraconej
nic tu po niej
Rozbiła
kryształową ciszę
gubionego dnia
nic tu po niej
Rozproszyła
piętno miłości
nieskończoności paradoks
wirującą cząsteczkę
nocy utraconej
nic tu po niej
Rozbiła
kryształową ciszę
gubionego dnia
nic tu po niej
Rozproszyła
piętno miłości
nieskończoności paradoks

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena