Panika w martwym ciele

5.0/5 | 8


Lubiłam tę smutną piosenkę dopóki nie opowiadała o mnie.

Niech ta noc go zabierze,
niech mu powie, że za późno na kolejny początek.
Nie pozwala nocy być nocą,
bezmyślnie kołacze do jej spokoju.

Panika w martwym ciele.
Na palcach pot wspomnień.
Jak z nim żyłam?

Szkielet już wie, im cięższe myśli,
tym gorsze słowa i swobodniejsze maniery.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

A tytuł, palce lizać.
Moja ocena: