po nocy

autor:  Karol Kannenberg
5.0/5 | 7


na podartych skrawkach myśli
szczerbate fragmenty niezliczonych
nigdzie nie ujętych jednostek
zapiski wyblakłych przeżyć

jednolicie zwarte szeregi
wszelkich chwil i momentów
wypełniają naczynie czasu
krawędzi stawiając opór ostatni

szczekany rozkaz rzutem do przodu
przelewa całość szarpiąc linią członu
ostatni atak wybucha pustką w pamięci
zanikają wnet miejsca szczerych chęci

wsiąka myśl, wnika człowiek
umiera sen, ranek już blisko
obudzony szukam skarpetek
martwym snom marzną stopy



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: