delikatnie

autor:  Anida Guzdek
5.0/5 | 9


prosisz opuszkami palców
zdobywasz moje zauroczenie
wędrówką wzdłuż miłosnych zaklęć
szepczesz filigranowe słowa
wprost do serca

odurzona pragnieniem
zbieram spływające pocałunki
z różanych płatków
namiętności

drżą
sonetem ciche westchnienia
zagarniając rozkoszą fale
wezbranych uczuć

wzleciałam do nieba



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: