Impresja warszawska
Słońce przekłuwa chmury co ścielą
cienie na bruku
mam ciemne myśli
mówię dzień dobry ładnym kelnerom
dusząc pod szalem nastrój kapryśny
wiatr dmie z północy
w oknach schnie pranie
ja nieustannie szukam odtrutki
siadam na ławce przy Barbakanie
z gołębim strachem
po wietrzne smutki
RC 1.04.2016
cienie na bruku
mam ciemne myśli
mówię dzień dobry ładnym kelnerom
dusząc pod szalem nastrój kapryśny
wiatr dmie z północy
w oknach schnie pranie
ja nieustannie szukam odtrutki
siadam na ławce przy Barbakanie
z gołębim strachem
po wietrzne smutki
RC 1.04.2016

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
I tylko pytaniepewnie wiatr je niesie
skąd się biorą te smutki
po niewątpliwym sukcesie
To może przy krakowskim Barbakanie
byłoby nieco lżej?
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena