Impresja warszawska

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 13


Słońce przekłuwa chmury co ścielą
cienie na bruku
mam ciemne myśli
mówię dzień dobry ładnym kelnerom
dusząc pod szalem nastrój kapryśny
wiatr dmie z północy
w oknach schnie pranie
ja nieustannie szukam odtrutki
siadam na ławce przy Barbakanie
z gołębim strachem
po wietrzne smutki

RC 1.04.2016



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

I tylko pytanie
pewnie wiatr je niesie
skąd się biorą te smutki
po niewątpliwym sukcesie

To może przy krakowskim Barbakanie
byłoby nieco lżej?
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: