(IPOGS, Walls) * * *
* * *
Lody odeszły.
Z szyjek płaczącej wierzby
wydostają się główki pączków
- wiosenny poród.
Lody odeszły.
Z szyjek płaczącej wierzby
wydostają się główki pączków
- wiosenny poród.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ Yvonne Maria Nowak
Skoro nastąpiła eksplozja, to... chyba rzeczywiście bomba;). Pozdrawiam:).@ Agnieszka Smugła
Lody odeszłyZ szyjki płaczącej wierzby
wystrzelił pączek.
Bomba :)))
Dzięki Aga :)
@ Yvonne Maria Nowak
To może tak:Lody odeszły
Z szyjki płaczącej wierzby
wypływa (wychodzi/wystrzelił) pączek
:)
@ Agnieszka Smugła
Próbowałam napisać haiku - wtedy ostatni wers musiałby zostać, niestety nie udało się :-)W tej formie, która wyszła - niekoniecznie :)
@ Agnieszka Smugła
Ja się wcale nie upieram, by tę końcówkę zachować - może być bez ;))) Dzięki Agnieszko :)@ Yvonne Maria Nowak
A tak serio to słowa "wiosenny poród" lub "rodząca wiosna" zdają mi się być niepotrzebnym dopowiedzeniem. Bez nich jest dla mnie ładniej, subtelniej.Moja ocena
@ Yvonne Maria Nowak
;)@ Agnieszka Smugła
Mnie też nie, dwa mam za sobą ;)Lub jak kto woli:
Lody odeszły.
Z szyjek płaczącej wierzby
wydostają się główki pączków
- rodząca wiosna.
...
Czytam bez ostatniego wersu. Mnie osobiście nie jest potrzebny:).Moja ocena