Śmierć
jego ciało nagie
w brzuchu świata
rozciął dzień
odjął sobie usta
od prawdy
w pokoju było głucho
na ścianie leżały
pomarańcze Van Gogha
zgasiła papierosa
dłoń niczyja
padał śnieg
500 metrów dalej
ludzie patrzyli w oczy Boga
przez witraże
dochodzenie:
samobójstwo morderstwo
sąd ostateczny
w brzuchu świata
rozciął dzień
odjął sobie usta
od prawdy
w pokoju było głucho
na ścianie leżały
pomarańcze Van Gogha
zgasiła papierosa
dłoń niczyja
padał śnieg
500 metrów dalej
ludzie patrzyli w oczy Boga
przez witraże
dochodzenie:
samobójstwo morderstwo
sąd ostateczny

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Z pewnych względów.