Aporia narodowa

autor:  Josele Levi
5.0/5 | 9


Patriotycznym zmęczony już sznytem
pragnę droga młodzieży zapytać,
gdzie wam umknął Mieczysław Karłowicz,
albo Marcin Leopolita?

Gdzie się podział Adam z Wągrowca,
albo taka Bacewicz Grażyna,
czemu się polska litania
od Gomółki nie rozpoczyna?

No a choćby Karol Kurpiński
czy na przykład Władysław Żeleński
Czemu proste, zwykłe pytanie
jest dziś dla was powodem do klęski?

Polska to nie tylko Chopin, Moniuszko,
to nie patos, tragedia i klęska,
ale miejsce wśród pól, w którym wiedza
jest największym przyczynkiem do męstwa.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Brawo, brawo.
Moja ocena: