(IPOGS, Freestyle) Po pas w uściskach

autor:  Alina Bożyk
5.0/5 | 2


pasy malowali białe
na ulicy czarnej niczym
smoła ponownie polana
tym razem zimnem
zamartwicy bez kostnicy..

jedni po pad
legli w usciskach
popadania
ze skrajności w skrajność

nie wiem czy mi sie podoba
taki wywód i poszlaka
wole kilka kropel goryczy
polanej wulgaryzmem
niźli sfałszowany uścisk
pełen jadu i krnąbrności.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

literówki

Zamysł wiersza super. Popraw literówki

poprawka literówki

jedni po pas
legli w uściskach
popadania
ze skrajności w skrajność

Moja ocena

Moja ocena: