Gdy...
gdy rozbierzesz mnie na części
nie próbuj już złożyć
powoli
milimetr po milimetrze
popełznę w pustkę nocy
nie próbuj już złożyć
powoli
milimetr po milimetrze
popełznę w pustkę nocy
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ Andrzej Malawski
Andrzeju ...tak , bardzo dobrze...dziękuję:)):)mogło by być
popełznę:) ale nie bierz tego do siebieMoja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena