Moje istnienie

5.0/5 | 8


Wobec braku zakazu czasem marzę

Wobec nadmiaru strachu czasem udaję bohatera

Po przekroczeniu limitu bólu przeistaczam się w kolczastą chwilę

Kicam po dzikich lub oswojonych grządkach nie tylko swoich myśli
zadzierając głowę w cudzie istnienia

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ wroc

ja tylko odgrywam swoją rolę - dokładnie taką, jaką mam zapisaną w kolejnym akcie swojego scenariusza życiowego

@ Ula Czyż - Wysokińska

wprawdzie jest to argument za zachowaniem treści ostatniej zwrotki ale mam nadzieję, że przynajmniej uda Ci się zmienić dotychczasowy, nie zawsze wygodny, sposób przemieszczania się, czego niniejszym życzę

@ wroc

moje przemieszczanie się nie zawsze jest wygodne

...

nie rezygnują z ostatniej zwrotki jednak bym zrezygnował co najmniej z kicania :)
bo to trochę niewygodny sposób przemieszczania się :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Tak, ale bez ostatniej zwrotki.
Moja ocena: