Konając w milczeniu

5.0/5 | 10


Niech pan tylko nie serwuje szampana,
kto wznosi toast, aby nie wracać?

Od dawna brak słyszanych kroków
wskazywał kolacje z oparciem krzesła.

Kto pisze list do najbliższego, by samemu go czytać?

Dziś posłałbym mu jeden wers -
konając w milczeniu nie zasłużysz na prawdę.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Piękne :))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: