o mentalności

5.0/5 | 9


o mentalności
(zainspirowane jednym redaktorem w dwóch osobach od rzeczy i gwizdów)

gdy się kłębi w myśli brudach
niespecjalnie czułym szeptem
wierna jak kundlowi buda
trąca mocno czwartą klepkę

ta ostatnia w kolejności
tuż za trzecią jest przypadkiem
pierwszej brak już roztropności
druga do kożucha kwiatkiem

nadaktywna bywa w funkcji
i jak czajnik gwiżdże w czapie
gdy już dojdzie do erupcji
człowiek się na potrzask łapie

wpada w sidła całkiem własne
rozwarstwionych jakby stanów
i z germańskim świstu trzaskiem
plecie głupstwa do sześcianu

człowiek pięknie odlatuje
niedorzecznie i od rzeczy
zanim w końcu wyluzuje
zdrowym zmysłom zmyślnie przeczy

trza odpocząć gdzieś wyjechać
bo już wszyscy wokół zrzędzą
że nas całkiem ciągnie w przepaść
ta mentalna bida z nędzą

PW

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Dzięki Przemku że Ci się chce.
Nie tylko tutaj.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: