Spotkałam Intrygę

5.0/5 | 10


Stała wśród codziennych
grymasów natury.
Z bardzo hardą miną
patrzyła mi w oczy
wierząc, iż niepewność
zwykle miota sercem.

Knuła w wybujałej
swojej wyobraźni,
coraz więcej nowych
brała w krąg kochanków.
A tuż za nią Podłość
czyniła mi względy.

Jednak moje serce
rozwagą wzmocnione,
bez uczucia klęski
wzgardziło romansem.

© Yvonne Maria Novak

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: