Obcy

autor:  Jolanta Weronika
5.0/5 | 12


zajadłe języki naostrzone
jak brzytwy
tną ciało żądając krwi

bezlitośni krwiopijcy
uzbrojeni w igły
malują czernią dni

nie wiedzą co to ból
i nie znają strachu
wyznają łzy

idą naprzeciw radości
niszczą piękne sny
robactwo powszednich dni

przepraszam
to obcy
nie mają twarzy

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Jak powiedział pewien Kazio;
Yes, yes, yes.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: