24 godziny

autor:  chojny
5.0/5 | 12


bardziej
kocham cię rano
kiedy budzę się
wtulony w bezpieczne twoje ramiona
kiedy świt traci blask
w zetknięciu z ogromnym promieniowaniem twoich oczu
kiedy zwykłe dzień dobry
przyćmiewa najpiękniejszą muzykę


bardziej
kocham cię w nocy
kiedy się zmysłowo przeciągasz
i mruczysz szeptanki do ucha
kiedy księżyc cicho zagląda przez okno
i zarumieniony umyka
zdumiony mnogością wrażeń
kiedy lubieżnie zapadasz w słodki sen


bardziej
kocham cię
24 godziny na dobę



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Ponieważ ten utworek był, gdy go pisałem, wyznaniem - manifestem, to ów "wypełniacz" wydaje mi się niezbędnym i wręcz pożądanym ;-) Pozdrawiam i dziekuję za cenną opinię

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Raczej bez...w zetknięciu z ogromnym promieniowaniem twoich oczu...
To takie niepotrzebne trociny (wypełniacz).
Reszta OK. Niemal erotyk.
A erotyki lubię.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: