Konik morski

autor:  Alina Bożyk
5.0/5 | 2


Konik morski

O poranku dałam się ponieść
Falom zimnej krainy wody bez kry

Rozpływałam się w toni
Niczym welonka i to nic –
Że płetwy nie urosły

Węgorze uciekły
Rekiny ruszyły na płotki
Konik morski brykał jak zawsze/alboż/



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: