Wichura

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 13


to nie jest taniec - to miotanie
gałęzie trzeszczą komin jęczy
nokturn się wije potępieńczy
skargi lamenty łomotanie
i starych puszek brzęk szaleńczy

powietrze gęste w pełnym biegu
wciska się w oczy i w oddechy
pląsając kręci piruety
nieprzezroczyście dmie bez reguł
chichocząc cienko wśród powiewów

chmury tężeją czerń się wzmaga
wiatr już nie wieje ale chłoszcze
kłuje na oślep stając w poprzek
słuchajcie ptaków
przed tornadem
one nas mogą w porę ostrzec

RC 30.12.15

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Marku, dziękuję :)
Datę poprawiłam :)
Pięknych wierszy Ci życzę w Nowym Roku. Sobie też :)))

@ jakub mistral

Hey Jakubie :)
Dzięki za komentarz. Ci, na których mi zależy zrozumieją :)
Wszystkiego pięknego w Nowym Roku :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Pięknie Renatko. Ale na wiejskich manowcach nikt tej metafory nie zrozumie :)))))
Szczęśliwszego Nowego Wiersza :))))
Pozdrawiam :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

?

39 ? :-)

Moja ocena

Piękny i pięknie zakończony.
Słuchajmy ptaków!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: