Moja miłość
przyszła do mnie nieproszona
tak znienacka zadziwiona
że zastała mnie dziś samą
taką zatroskaną
duszę z bólu wyleczyła
ogień w sercu rozpaliła
i odeszła nocą ciemną
obiecując że powróci
moja miłość
tak znienacka zadziwiona
że zastała mnie dziś samą
taką zatroskaną
duszę z bólu wyleczyła
ogień w sercu rozpaliła
i odeszła nocą ciemną
obiecując że powróci
moja miłość
Wersje wiersza

Moja ocena
:-)
:-)*
Niepotrzebne "z" przed "znienacka" się zaplątało :-)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena