spotkałam niegodziwość

autor:  batuda
5.0/5 | 3


żarła do syta soczystość łaki
zazdrosna o każdy kwiat

kołysałały się pieśni
w jeziorze czystym jak kryształ
piekniał świat

za kamieniami bazyliszki
topiły oczy w czarnej kawie

wyrastały im wilcze kły na trawie
nie mogły wypić jeziora ani zatrzymać fal

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


@

dziekuje dla mnie tez ...to byla propozycja zmiany wiersza od kolegi... ta pierwsza wersjamoja wersja jest przed zmiana


oto moja wersja bez poprawki

spotkałam niegodziwość

żarła do syta soczystość łaki
zazdrosna o każdy kwiat

kołysałały się pieśni
w jeziorze czystym jak kryształ
piekniał świat

za kamieniami bazyliszki
topiły oczy w czarnej kawie

wyrastały im wilcze kły na trawie
nie mogły wypić jeziora ani zatrzymać fal

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Jak dla mnie druga :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: