Sierota

autor:  ibaleares
4.0/5 | 1


stąpam po ziemi
nie wiem dlaczego
rozglądam się ulicami
nie rozumiem słów przeznaczenia
niewidzialnymi szarymi łzami
nikt mojego krzyku nie słyszy
mojego wołania proszę
jest zimno w zniszczonej skórze
dotykasz mnie głucho
i ranisz boże
ja nie chce wiele
odrobine uśmiechu
i miłości może
jak wielka jest moja prośba
chcę chodzic spac i wstawac
koło niej
teraz tu stoje , patrze
smutnymi oczami
odblask cienia zostawiając
spoglądają na mnie gwiazdy
duszę zabierając
wiem tu zostanę
wiem umierając



 
KOMENTARZE


@Ainola

o.k. masz rację najmocniej przepraszam tyle tylko że wczoraj wstawiłem oba wiersze i są one w pierwotnej postaci chciałem zobaczyć czy w ogóle umiem cos pisać pozdrawiam

My rating

Treść mi się podoba, ale dziwnie się to czyta ;) Uważam, że z przecinkami byłoby lepiej :) Pozdrawiam ;)
Moja ocena: