rzeczy

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 8


jutro za darmo będą śpiewać
od wschodu do zachodu
w pozycji pionowej na mapie
po kolei z tej samej sceny
kolejność karnacji od białej
to jest na bank ustalony mechanizm

zona wysprząta mieszkanie
ja poukładam w ogródku
wieczorem w remizie strażackiej
my i wieś przed dużym ekranem

po koncercie jak po mszy świętej
podzielimy się z sąsiadami
palikami po grzbietach
i nikt się nikomu nie dziwi

podpalimy stodołę

to są podstawy miłości
człowieka uzdolnienia do życia
niszczą przyjaźnie i to jest to
nawet gdy się nie myśli o rujnowaniu

no i co?

jakie chcesz postawić pytanie?
dlaczego się wymądrzam?
- albo powiesz mi że ślina na język
wpycha mi takie trzy po trzy!

nie masz pytań ja nie mam czasu
stoję przed ocalałym barem
mieszam drinka i obserwuje
co ma na języku barman/ka



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

nie masz pytań ja nie mam czasu
stoję przed ocalałym barem
mieszam drinka i obserwuje
co ma na języku barman/ka

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: