in vino veritas

5.0/5 | 10


przyjemnie żyć w zgodzie z Bachusem
wtopić się w korowód incognito
w ręce kielich w głowie swoboda
grają cytry na piszczałkach pięknisie

świta sunie w amoku szczęścia
winogrona figi daktyle
pożyczyłam w teatrze tunikę
próbuję zapomnieć kim byłam

o północy oddam moje szczęście
antyczną wersję kopciuszka
siądę w dżinsach przed komputerem
w towarzystwie herbaty nie usnę

kliknę Skype'a pogadam przez chwilę
opowiem jak było w realu
wystukasz swoje achy i ochy
będę chciała uwierzyć nieudawane

mam już dosyć nadętego intelektu
proponuję piknik w ogrodzie
niekoniecznie w stylu Moneta
mam polar nowe adidasy okulary

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: