***
Ach, jak mi różowo pod powiekami
od ciała ciężko
świty, zmierzchy w ustach mi więdną
stare pokoje, nowe niepokoje
gorzki smak godziny piątej,
gorzkiej herbaty.
Zmilcz mnie sobą
okryj mnie
za oknami zapach mgieł
w Macondo pada deszcz.
od ciała ciężko
świty, zmierzchy w ustach mi więdną
stare pokoje, nowe niepokoje
gorzki smak godziny piątej,
gorzkiej herbaty.
Zmilcz mnie sobą
okryj mnie
za oknami zapach mgieł
w Macondo pada deszcz.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena