rozbiórka

5.0/5 | 7


na kłódkę zamknięte drzwi
zaglądam w dzieciństwo przez
dziurkę po zgubionym kluczu
na ścianach plamy i zacieki

w rogu ozdoby z pajęczyny
okna zasłania firana brudu
niewiele zostało z tamtych dni
łatwo odebrać wspomnienia

kocia reinkarnacja miejsca
przedmioty cenniejsze od ludzi
na podłodze ślady dużo śladów
bosych obutych na obcasach

biegną bambosze siostry
pionierki brata kopią piłkę
gwarno ruchliwie kolorowo
w oknie zakwitły pelargonie

miejsce ważniejsze od ludzi
obraz namalowany przeszłością
przez szparę pożegnalne zdjęcie
odsłania niewidoczne fragmenty

pokój temu domowi
słychać orkiestrę buldożerów

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: