POŁOWY ROZMOWY

autor:  Beatrix
5.0/5 | 12


jesteś tak strasznie daleko
telefon to nie to samo
bez ciebie kolejne święta
nie słyszę cię wnusiu, halo!

chodzę znów na spacery
zbieram różne aniołki
dziadek coś mi tu gdera...
księżyc szybszy od poczty

wszystkie są kolorowe
takie powinny być sny
chowają się pod głowę
bo jestem stara - to wiem!

jesienią brąz i czerwienie
jak piegi, spinki we włosach
wiosną żywe zielenie
jak w twoich oczach

w lecia miodowe i żółte
pszeniczne, dojrzałe kłosy
rozwianie słońcem pukle
jak twoje włosy

biel zimą. więcej błękitu - jest bielsza
jak suknia od komunii
gdy komunia jest pierwsza
i od ślubu, jak na zdjęciu babuni

bo biel ma wszystkie kolory
na niej maluje się dobrze
mróz dzisiaj wyszywa wzory
na wszystkich babcinych oknach

mam farbek cały worek...
znów cię nie słychać! halo?


kiedy będzie mój pogrzeb
czerni nie wdziewaj. wcale



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Droga Beatrix, wzruszyłas mnie...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: