nie zdążyłam
Urlop się kończy.
czas wracać do "domu".
myśl,że to jeszcze nie pora
nie zmieni nic.
las w barwach jesieni...
u "mnie"takich nie ma.
kochające spojrzenie babci.
...tak trudno się rozstać.
psi ogon szalejący ze szczęścia.
kilka zarwanych nocy
spędzonych z przyjaciółmi.
kac leczony trzy dni.
i pierogi,ogórki kwaszone...ach.
a zrzędzenie sąsiada...
czemu jemu nie było dane
zarabiać w euro.
bezcenne.
będę wracać do tych momentów.
codziennie myślami.
kończy się urlop.
nie zdążyłam się wami nacieszyć.
jutro wyjazd.
powrót niepewny.
Nie zdążyłam Mu powiedzieć,
że Go kocham.
czas wracać do "domu".
myśl,że to jeszcze nie pora
nie zmieni nic.
las w barwach jesieni...
u "mnie"takich nie ma.
kochające spojrzenie babci.
...tak trudno się rozstać.
psi ogon szalejący ze szczęścia.
kilka zarwanych nocy
spędzonych z przyjaciółmi.
kac leczony trzy dni.
i pierogi,ogórki kwaszone...ach.
a zrzędzenie sąsiada...
czemu jemu nie było dane
zarabiać w euro.
bezcenne.
będę wracać do tych momentów.
codziennie myślami.
kończy się urlop.
nie zdążyłam się wami nacieszyć.
jutro wyjazd.
powrót niepewny.
Nie zdążyłam Mu powiedzieć,
że Go kocham.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ Marek Porąbka
... Dziękuję Marku.Serdeczności
@ Damian
Pół na pół.Zapowiedź tego co już wkrótce.
Jeszcze chwilkę za mną potęsknicie;)
Wszystkie piękne wspomnienia-żadna fikcja.
Ale ile ja bym musiała wypić,żeby kaca przez 3 dni...;)
Pierogi...pewnie można,tylko najpierw trzeba umieć;)
Dzięki:)
Moja ocena
...
Wolę spytać, żebym znowu nie wyskoczył z jakimś śmiesznym komentarzem-fikcja to czy rzeczywistość?
Wzruszający.
P.S U "nas" też pierogi można...i ogórki;)
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Śpieszmy się mówić..(Pięknie zarysowane sceny)
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena