Mocarz
O szóstej pije
na Anioł Pański.
Prostuje ramiona
w skrzydłach luster.
Dla kondycji
dwa przysiady
i trzy skłony w podzięce
za nie swój krzyż,
który dźwiga
od lat.
Spowiedź nad kawą.
Szybki prysznic
zmywa z ciała
resztki pokuty.
Przed wyjściem
wygładza pióra dłońmi,
krawat zaciąga pod szyję
milczeniem.
W windzie
celebruje w ustach
opłatek chleba.
Miętowy cukierek.
na Anioł Pański.
Prostuje ramiona
w skrzydłach luster.
Dla kondycji
dwa przysiady
i trzy skłony w podzięce
za nie swój krzyż,
który dźwiga
od lat.
Spowiedź nad kawą.
Szybki prysznic
zmywa z ciała
resztki pokuty.
Przed wyjściem
wygładza pióra dłońmi,
krawat zaciąga pod szyję
milczeniem.
W windzie
celebruje w ustach
opłatek chleba.
Miętowy cukierek.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
...
Czytałam o wielu Aniołach... takiego "spotykam" pierwszy raz...Moja ocena
Pijany anioł
Panie Jakubie, bardzo ciekawy obraz poetycki, naprawdę mi się podoba. Pozdrawiam!Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena