tęsknota

autor:  TiAmo
5.0/5 | 18


i nagle...
nic nie chroni przed Jej ogromem

więc ograniczam pożądanie,
redukuję dotyk,
ciszę rozpraszam Czajkowskim

tyle pracy!
by oddech nie lgnął do szyb.

wiatr zamienia łzy
w poruszenie deszczu.

zmywam z twarzy resztki snu.

i tyle mam dziś z ciebie
ile sobie wyśniłam.

za zamkniętym oknem jesień smakuje inaczej.

purpura ma inny wymiar,
pachnie pokorą.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

@ Zwyczajna

Bo to taki niby banalny,a w rzeczywistości wcale nie...
Na swój sposób jest to "wiersz"pogmatwany.
Cieszę się,że skłonił Cię do zastanowienia.
Taki był właśnie jego zamysł-by zastanawiał...

Dziękuję...
:)

...

Mimo że czyta się lekko, w swoim przekazie każe się nad nim pochylić i zastanowić... Mnie zatrzymał na dłużej, skłonił do zastanowienia... To lubię :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Damian

oj słodzisz...;)
dzięki wielkie!

pozdrawiam:)

@ Malwina

dziękuję Ci ślicznie Malwino:)

również pozdrawiam:))

@ Agnieszka Smugła

Nie ma co "poradzać" jeśli lubisz Agnieszko.Ja lubię o takiej pisać,także obiecuję,że poczytasz o niej jeszcze nie raz w moim wydaniu.

pozdrawiam Cię serdecznie:)

...

Znakomicie!

;)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

pięknie, kobieco...

Serdecznie pozdrawiam :)
Moja ocena:  

...

Co ja na to poradzę, że... lubię czytać o takiej tęsknocie. Mogłabym nieustannie.

Moja ocena

Moja ocena: