Księżycowo

5.0/5 | 9


Wszystko co niebieskie na chwilę uwalnia.
Dobro. Tkwi zastygłe kiedy idę.
Zbyt monotonnie brzmi dziś Kitaro.
W mojej głowie wysokie i niskie tony
spotykają się w czarnym.

Punkt, od którego biegną wszystkie drogi.
Znajome widoki zmieniają szerokość widzenia.
Znalazłam twój grzebień i pocztówkę.
Z tamtej podróży tylko jedno zdanie.

W albumie zasuszone kwiaty i pusta ramka.
W wątpliwym białym świetle księżyc.
Zachowuje pozory subtelności, gdy czekam.
Rankiem tak pięknie pachnie. Jaśminem.
Coraz bardziej intensywnie.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Czytam go rano w niedzielę i tak sobie myślę;
Jak to dobrze że się pojawił.
Balsam.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

tak, piękny...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

...

rewelacyjny!:)

Moja ocena

Moja ocena: