Winobranie - koniec lata...

5.0/5 | 8


Przez zieloną firankę świat wygląda inaczej...

Najpiękniej... poprzez szafirowe spojrzenia

szeleszczących życiem liści

dzień pogodny się snuje leniwie.

Spieczone gorącem usta,

zanurza w winnej kiści....

W fioletach, zamszowych błękitach,

winogronowej zielonej pożodze,

drżące wargi spragnione deszczu,

młodym winem pachnące

szepczą głodne o zmierzchu...


(Anna Floyd Jacob i Anna Maria Kettner) - współautorki przez przypadek :D. Tak sobie zaczęłyśmy komentować zdjęcie, ze wyszedł z tego całkiem miły wiersz.... ;)



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Dzięki Marku :)

@ Damian

Dziękuję :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

...

urocze!

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Podoba się.
Ale raczej;
...snuje się leniwie...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: