nawet przeciw

5.0/5 | 8


chciałam jak inni poeci o kochaniu
napisać bardzo wzniośle i czule
dodać wersy namiętności
popisać się znajomością tematu

pokazać pełny wachlarz uczuć
epatować achami i je t'aimem
skończyło się na łzawej tęsknocie
lirycznym wystawanim pod oknami

brzdąkam nieśmiało na gitarze
pomrukuję zdezelowanym altem
zamykam przed publiką wyobraźnię
zbyt wcześnie na uroczystą galę

nie potrafię ze szczegółami
nad aksamitem torsu się roztkliwić
powiedzieć głośno o pieprzyku
problem raczej dermatologiczny

ostatnio moda na fejsbuki
ekshibicjonizm bycia sobą
jak zwykle przekornie nie zdradzę
czy i kogo kocham na zabój

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Świetny :))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Uwielbiam takie przekorne podejście do tematu:).
Moja ocena:  

Moja ocena

:) i niech to będzie słodka tajemnica PL...
Moja ocena: